Obserwatorzy

wtorek, 24 stycznia 2012

Kolczyki sutasz - wymianka?

Tym razem kolczyki sutasz w nieco skromniejszych tonacjach. W dwie ostatnie pary wplotłam sutasz złoty i srebrny, są więc bardziej błyszczące, powiedziałabym karnawałowe, wieczorowe :)



A tak z nieco innej beczki...
Naoglądałam się na blogach przepięknych przepiśników i zachorowałam na taki. Gdyby ktoś chciał się wymienić na kolczyki sutasz  proszę o kontakt. Tych, które prezentowałam na blogu w większości co prawda już nie mam, ale mogę zrobić podobne lub inne wedle życzenia :)

Życzę miłego wieczoru ! :)

7 komentarzy:

Majalena pisze...

Uwielbiam bużuterie sutaszową.
Podziwiam ją jest prześliczna.
Jeśli jesteś zainteresowana prywatną wymianką na jakieś moje rzeczy to zapraszam pisz do mnie śmiało.

angeluS pisze...

jejku jakie piękne kolczyki !
chciałabym nauczyć się tej metody ...
Piękne, szkoda, że nie mam przepiśników wymieniłabym się !

Nurrgula pisze...

Ach, śliczności, śliczności.... aż żałuję, że przepiśników nie robię. :)

bea pisze...

witam, witam :)
trafiłam tu przypadkiem, ale cosik czuję, że rozgoszczę się u Ciebie na dłużej :)
Piękną tworzysz biżu ... sutaszowa biżuteria mnie niezwykle zachwyca, ale ja tym temacie zupełnie zielona !!!
za to ... oj, kochana, cosik może się szykuje, bo ja w papierowym świecie działam :)))
o marzeniu Twoim czytałam ...
a ja o kolczyczkach sutaszowych marzę ...
co Ty na to ?
zapraszam na mojego skromniutkiego, bo nowego bloga !
prace moje możesz również obejrzeć tutaj:
http://www.facebook.com/pages/kreatywny-zakątek-magii-dekorowania/101007656667259
zerknij i sama zobacz, czy technika i mój styl Tobie odpowiadają :)
pozdrawiam cieplutko i czekam na wieści :)))

Amarant.art pisze...

Dziękuję serdecznie :) Bea, Majalena pozaglądam i napiszę :) Narrgula: Ty tworzysz takie cuda, że w ogóle nie śmiałabym o wymiance myśleć :)Pozdrawiam serdecznie!

Tami pisze...

Ale śliczności tworzysz, ja głównie zajmuję się haftem krzyżykowym, zapraszam na mój blog może znajdziesz coś ciekawego :) A ja się u Ciebie rozgoszczę :)

Agnieszka Arnold pisze...

Piękne kolce! Jest pod wrażeniem i podziwiam. ja w tym jestem beztalencie, co prawda raz próbowałam:) ale paluszki pokułam, koślawe wsio wyszło i nawet nie dokończyłam ehh
cuda!